środa, 30 grudnia 2015

PODSUMOWANIE 2015 ROKU

Końcówka roku jest zwykle czasem podsumowań. Dlatego dziś chcielibyśmy podsumować nasze tegoroczne podróże. Ze względu na różne problemy osobiste pierwsza połowa roku to głównie pojedyncze wyjazdy jednodniowe, nie związane z przemierzaniem górskich szlaków. Bardziej ambitne wyprawy rozpoczęliśmy dopiero w drugiej połowie roku. Jednak mimo to,  był to dobry rok.




Zdobyliśmy 6 kolejnych szczytów w ramach Korony Gór Polski.


Pierwszy raz spędziliśmy letni urlop na Dolnym Śląsku (do tej pory znaliśmy tylko Wrocław:) ). Będąc tam mieliśmy okazję podążać szlakami Gór Sowich, Stołowych, Wałbrzyskich i innych. Zwiedzaliśmy miejsca historyczne m.in związane z II wojną światową. Region niezwykle nas zaciekawił i zapewne wrócimy tam znów. Ponadto odwiedziliśmy 28 miast i wiele mniejszych miejscowości i wiosek. Zwiedziliśmy takie miasta jak Lublin, Katowice czy słowacki Rużomberk. Po kilkuletniej przerwie odwiedziliśmy Trójmiasto. Byliśmy na targach turystycznych we Wrocławiu i Opolu. Jesienny urlop spędziliśmy w Tatrach. Przemierzaliśmy w większości nieznane nam szlaki zarówno po polskiej jak i słowackiej stronie.


wtorek, 29 grudnia 2015

RUCHOMA SZOPKA W BARDZIE

Z racji, że w dalszym ciągu mamy okres bożonarodzeniowy chciałabym zaprosić Was do przeczytania krótkiego artykułu o ruchomej szopce w dolnośląskim  Bardzie. Szopka ta znajduje się w Bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i można zwiedzać ją przez cały rok. Jest bez wątpienia jedną z atrakcji tego miasta. Została ukończona w 1971 roku. Ciekawostką jest że w miejscu w którym się znajduje do 1803 roku była krypta grzebalna dla zakonników. Szopka ta nawiązuje do dawnej tradycji. Napis wewnątrz mówi o tym, że zbudowana została na upamiętnienie 700-lecia pielgrzymowania do Barda.  Zdjęć nie mamy niestety zbyt wielu bo akurat wtedy rozładowała nam się bateria w aparacie.   Bardzo się nam tam podobało i jeśli będziecie w tej okolicy to zapraszamy do obejrzenia :)


poniedziałek, 28 grudnia 2015

WYPRAWA W BESKID ŚLĄSKI

Święta i po świętach. Po trzech dniach spędzonych z rodziną przy stole postanowiliśmy, że ostatni dzień weekendu spędzimy aktywnie. Początkowo planowaliśmy Tatry. Niestety warunki tam nie są dobre, jest duże oblodzenie i mimo posiadania raków zrezygnowaliśmy z wyjazdu w to miejsce. Wybór padł więc na Beskid Śląski, który znamy mało( zdobyliśmy tylko najwyższy szczyt tego pasma - Skrzyczne- w ramach Korony Gór Polski). Postanowiliśmy, że tego dnia wybierzemy się na Klimczok. Po około dwóch godzinach jazdy z Krakowa, dotarliśmy do Szczyrku, skąd rozpoczęliśmy swoja wędrówkę. Auto zostawiliśmy koło zabudowań i stamtąd ruszyliśmy początkowo żółtym szlakiem, by po około 15 minutach znaleźć się na Przełęczy Karkoszczonka( 729 m n.p.m), która odsłoniła dla nas pierwsze widoki:


czwartek, 10 grudnia 2015

GDAŃSK

W miniony weekend obraliśmy nietypowy jak dla nas kierunek podróży. Wybraliśmy się na Pomorze, odwiedzając Trójmiasto oraz Hel. Wyjazd należał do tych niskobudżetowych, bowiem bilety kupiliśmy z dwumiesięcznym wyprzedzeniem, a gościny w swym mieszkaniu udzielili nam nasi znajomi - Karolina i Adam, którzy również byli naszymi przewodnikami. Wyprawa rozpoczęła się we czwartek późnym wieczorem. Po 10 godzinach wysiedliśmy w Gdańsku, gdzie czekała na nas Karolina i rozpoczęliśmy zwiedzanie. Niedaleko dworca znajduje się Góra Gradowa. Jest to wzniesienie o wysokości 46 m z którego rozpościera się interesujący widok na miasto :



niedziela, 22 listopada 2015

ZWIEDZANIE NOWEJ RUDY- CZ. I

W czasie naszych lipcowych wycieczek po Dolnym Śląsku odwiedziliśmy Nową Rudę, która położona jest nad rzeką Włodzicą, u stóp Gór Sowich. Jest bardzo urokliwym miastem. Dziś zapraszam Was na spacer śladami najciekawszych zabytków. 

Zwiedzanie rozpoczęliśmy w Rynku. Na uwagę zasługuje tutaj przede wszystkim Ratusz, zbudowany w 1884 roku. Jest on monumentalną i reprezentacyjną budowlą. W przeszłości w okół niego budowano kramy kupieckie oraz sukiennice. Ciekawostką jest to że w gablotkach w ratuszu znajdują się odciski jaszczurki paleozoicznej, która kiedyś żyła na tych terenach:



niedziela, 8 listopada 2015

TAKIE WIDOKI CZASEM MAMY W KRAKOWIE

Dzisiejszy dzień nie zapowiadał żadnego wyjścia z domu. Wystarczyła jednak jedna informacja przeczytana na facebooku - z Krakowa widać Tatry, żeby chciało nam się ruszyć z domu. Była 15.30, więc do zachodu słońca nie wiele czasu. Zebraliśmy się szybko, wsiedliśmy w samochód i podjechaliśmy jak najbliżej się dało w pobliżu Skałek Twardowskiego. Szybko przeszliśmy do miejsca, z którego rozpościera się piękny widok na południe. Jak się okazało wspaniale było widać nie tylko Tatry,ale również Beskid Żywiecki (m.in. Babia Góra, Pilsko i Romanka)  i Beskid Makowski ( Leskowiec i Groń Jana Pawła II)



poniedziałek, 2 listopada 2015

CMENTARZ RAKOWICKI

Początek listopada to czas, kiedy większość nas odwiedza groby bliskich. Jest to czas refleksji i zadumy nad życiem i przemijaniem. I własnie w tym okresie chciałabym Was zabrać na krótki spacer po  zabytkowym krakowskim cmentarzu. Zdjęcia zostały zrobione już jakiś czas temu, bo jakoś nie wyobrażam sobie chodzić z aparatem po cmentarzu w dniu Wszystkich Świętych.

Cmentarz Rakowicki (dawniej Cmentarz Miejski) jest jednym z największych cmentarzy w Krakowie. Zajmuje powierzchnię 42 ha. Funkcjonuje od 1803 r. Wpisany do rejestru zabytków miasta w 1976r. Można podziwiać tam bardzo stare groby, które zrobione są w zupełnie innym stylu niż te obecne: