piątek, 15 kwietnia 2016
środa, 6 kwietnia 2016
SZCZELINIEC WIELKI
Właśnie skończyłam przeglądać zdjęcia z ubiegłorocznego urlopu. Tak bardzo zatęskniłam za Dolnym Śląskiem. Wybór o czym Wam dzisiaj napiszę był bardzo trudny, bo każde miejsce wydaje mi się niezwykle ciekawe. Ale zdecydowałam zabrać Was na wyprawę na najwyższy szczyt Gór Stołowych - Szczeliniec Wielki ( 919 m n.p.m.). Choć wyprawa to może w tym przypadku zbyt wiele powiedziane. Rozpoczęliśmy w miejscowości Karłowo. Stąd szlak na szczyt prowadzi cały czas po specjalnie w tym celu wybudowanych 665 schodach. Nie jest więc ani szczególnie atrakcyjny, ani też trudny czy męczący. Trasa zajmuje ok 30-40 minut.Niewiele. Ze względu na łatwą dostępność i to, że na szczycie znajduje się schronisko jest to szlak bardzo uczęszczany. Docierając pod schronisko można zdecydować się na przejście tzw. trasy turystycznej na Szczelińcu Wielkim. Wstęp na tą część jest już jednak płatny. Za bilet normalny zapłaciliśmy po 5 zł. Jednak jest to miejsce warte zobaczenia.Jest to dla nas najciekawsza część naszej wycieczki. Obejrzeć możemy tutaj przepiękne formy skalne, które powstały tu w wyniku wietrzenia i pękania piaskowca.Jest to obszar Parku Narodowego Gór Stołowych. Szlak w tym miejscu jest jednokierunkowy - obchodzi się labirynt skalny i stopniowo schodzi w dół, tym samym nie ma możliwości powrotu już do schroniska. A to garść zdjęć z tego dnia :
niedziela, 7 lutego 2016
POCZĄTEK POLSKI - Z WIZYTĄ NA HELU.
Dzisiaj w naszych podróżach temat skrajnie przeciwny do ostatniego. Przenosimy się prawie 800 km na północ naszego kraju. Podczas naszego grudniowego wyjazdu na Pomorze odwiedziliśmy Półwysep Helski. Pogoda tego dnia dała nam trochę w kość, bo strasznie wiało, szczególnie kiedy byliśmy na cyplu. Ale od początku :) Po przyjechaniu na Hel udaliśmy się do fokarium. Jest to miejsce utworzone w celu wspomagania gatunku oraz upowszechniania wiedzy o nim. Ośrodek istnieje od 1999 roku. Bada się tutaj m.in zachowania fok,sposoby odżywiania i ich dietę, trasy wędrówek oraz zatrucia tkanek substancjami toksycznymi.
Fokarium można zwiedzić cały rok. Bilet wstępu kosztuje 5 zł. W określonych godzinach można obejrzeć karmienie fok, w czasie którego opiekunowie sprawdzają stan zdrowia zwierząt. Oto kilka fotek z tego miejsca :
sobota, 30 stycznia 2016
PAŹDZIERNIKOWE TATRY
W ostatnim czasie tematem przewodnim naszego bloga stały się góry. I w tym klimacie pozostajemy nadal. Tym razem jednak przenosimy się na większe wysokości i będziemy przemierzać wspólnie szlaki jesiennych Tatr. Był październik, niedziela. Chcieliśmy tego dnia po prostu przejść się jakimś prostym szlakiem Zwłaszcza,że pogoda tego dnia nie była zbyt dobra, ponieważ wiał dość silny halny. Wybraliśmy więc łatwy szlak z Brzezin do schroniska Murowaniec na Hali Gąsienicowej. Droga faktycznie okazała się bardzo przyjemna i pusta - spotkaliśmy na całej odległości tylko kilka osób. Jednak im bliżej schroniska tym wiatr stawał się coraz bardziej dokuczliwy. Zrobiło się też zimno, do tego stopnia, że musieliśmy założyć czapki i kurtki. W schronisku tłok - większość ludzi zapewne dotarła tu bardziej popularnymi szlakami z Kuźnic. W środku nie było nawet gdzie usiąść. Wyszliśmy więc na zewnątrz, zjedliśmy po kawałku czekolady i porobiliśmy zdjęcia:
środa, 6 stycznia 2016
NOWA RUDA - DWIE WIEŻE
Przeglądając bloga stwierdziłam, że zdecydowanie za mało w nim relacji z naszego letniego urlopu na Dolnym Śląsku. Dlatego dziś chciałabym Was przenieść w ten niezwykły region naszego kraju. Wracamy do Nowej Rudy. Ale tym razem opuszczamy centrum miasta, a udajemy się do dwóch wież widokowych, położonych na obrzeżach.
Na początku docieramy na Górę Świętej Anny. Pierwsza wieża powstała w tym miejscu w celach widokowo-turystycznych w 1911 roku. Niestety, z czasem zaczęła podupadać i niszczeć, a od 1962 roku została zamknięta dla odwiedzających i zaczęła służyć jako przekaźnik radiowo-telewizyjny. Na szczęście mieszkańcy uważali, że nie jest to dobre rozwiązanie dla tego miejsca i starali się, by wieża znów mogła pełnić funkcje turystyczne. Udało się. W roku 2014 wieża zostało przebudowana, zmodernizowana i podwyższona. Z wieży można podziwiać piękne widoki na okolicę i na sąsiednie pasma górskie, m.in na Szczeliniec Wielki w Górach Stołowych. Oto kilka zdjęć z tego miejsca :
poniedziałek, 4 stycznia 2016
KOSKOWA GÓRA 3.01.2016
Nasz pierwszy wyjazd w góry w tym roku. Z racji, że w Tatrach wciąż panują dość trudne i niebezpieczne warunki, po raz kolejny postawiliśmy wybrać się w Beskidy. Tym razem padło na Beskid Makowski, a konkretnie na szczyt Koskowa Góra. Jest to najwyższy szczyt pasma Koskowej Góry o wysokości 867 m n.p.m. Szczyt jest dość rozległy i płaski. Rozciąga się z niego przepiękna panorama widokowa.
Auto zostawiliśmy w miejscowości Żarnówka, w pobliżu osiedla Dyrdów, tuż obok kapliczki:
piątek, 1 stycznia 2016
ZAMEK GRODNO
W pierwszy dzień nowego roku chcielibyśmy ponownie zabrać Was do naszego lipcowego wyjazdu na Dolny Śląsk. Tym razem tematem artykułu będzie Zamek Grodno. Znajduje się on na szczycie wzgórza Choina (ok 450 m n.p.m), w północnej części Gór Sowich. Dzieje zamku sięgają zamierzchłych czasów. Według legendy już w ok 800 roku pewien rycerz angielski założył w tym miejscu czworoboczną strażnicę, a w 1189 roku kamienną twierdzę zbudował książę Bolesław I Wysoki. Jednak pierwszy zachowany dokument, który świadczy o istnieniu zamku pochodzi z 1315 roku. W czasie wieków zamek wielokrotnie zmieniał właścicieli, a z czasem zaczął popadać w ruinę. Po 1945 roku zamkowe wyposażenie zostało rozgrabione ,a pomieszczenia zdewastowane. Krążą legendy,że w skalnych podziemiach warowni ukryte są cenne skarby, no ale jak do tej pory nikt tam nic nie odnalazł. W latach 50 XX wieku wznowiono prace remontowe, a w 1965 roku na terenie warowni otwarto Muzeum Regionalne PTTK i zamek otrzymał wtedy dzisiejszą nazwę - Grodno.
Pod sam zamek nie da się dojechać bezpośrednio autem - może to i lepiej :) Swoją wyprawę zaczynamy z parkingu niedaleko przystanku autobusowego w miejscowości Zagórze Śląskie. Po ok 15 minutach spacerem leśna drogą docieramy do zamku. Dla zbierający punkty GOT-u dobra wiadomość- za wyjście do zamku można dostać 2 pkt, a za powrót 1 pkt :)
Na samym początku naszego zwiedzania, uwagę zwraca okazałe drzewo. Jest to ok 500-letnia lipa sądowa o wysokości 16 metrów:
Subskrybuj:
Posty (Atom)










